ebook: Anaruk, chłopiec z Grenlandii - Czesław Centkiewicz

Opowieść o mieszkańcach Grenlandii – Eskimosach. Bohaterem utworu jest mały Eskimos od dzieciństwa nawykły do trudnej pracy myśliwego i życia w warunkach polarnych.

Książka zalecana jako lektura dla szkół podstawowych.

Udostępnij:
Cena: 7,85 zł
7,06 zł
Kupując tego ebooka otrzymasz
70 punktów koobe !
Pobierz fragment ebooka:

Ebooka oglądało 229 osób; wydawnictwo: Nasza Księgarnia ;
Skomentuj ebooka "Anaruk, chłopiec z Grenlandii"
Tralalalalalala 23.06.2013 22:35
Lektury szkolne nie są moimi ulubionymi książkami, zazwyczaj wolę jakieś inne książki, ale z tego co zostało jeszcze w mojej, niestety jakże słabej pamięci, wydaje mi się, że akurat tę ksiązkę przeczytałam dość szybko i raczej mi się podobała. Tę teorię potwierdza również moja najukochańsza mama, której pamięć nie działa tak źle jak moja. Wprawdzie znam lepsze książki, ale ta jest inna od nich, gdyż opowiada o dziejach chłopca na Grenlandii.
kolka 08.05.2013 11:22
Jako dziecko przeczytałam, odhaczyłam, lektura w szkole podstawowej. Nie wywarła specjalnie wielkiego wrażenia, ale na pewno jest to książka z ciekawym pomysłem. Nie często czyta się książki gdzie bohaterem jest chłopiec żyjący na Biegunie Północnym. Może dlatego ta ksiązka była w kanonie lektur szkolnych, bo poza tym, to z tego co pamiętam nie wyróżniała się specjalnie na tle innych lektur.
Cezary Kolczuga 01.04.2013 20:06
Jak byłem dzieckiem to "zaliczyłem" wszystkie powieści Centkiewiczów. Nie wiem dlaczego ale świat lodu, śniegu i mrozu przyciągał mnie. Młodzi bohaterowie (tak jak w tym przypadku Amaruk) zmagający się z trudami arktycznego życia byli interesujący. Książka dla dzieci i młodszej młodzieży.
Agnieszka Kolano 01.04.2013 12:29
Dla mnie świetna, głównie dlatego, ze przybliżała nieco tak odległy świat - świat lodu, śniegu, bez roślin niemalże, bez słońca. Jakiś kosmos ten świat - myślałam. A jednak żyją tam ludzie, mieszkają, polują, pracują. Dzieci mają swoje własne obowiązki i zabawy, tak różne od naszych. Po tej lekturze polubiłam Centkiewiczów.
Zakurzona półka 26.03.2013 19:15
Pamiętam jak napisałam w zeszycie o swoich wrażeniach z lektury: "Anaruk to najgłupsza lektura jaką przeczytałam" dziś wcale tak nie myślę, nawet nie wiem dlaczego kiedyś tak bardzo mi się nie podobała?
Marcin Mroziuk 26.03.2013 10:00
To zaskakujące, że przez kilkadziesiąt lat "Anaruk" utrzymuje się w kanonie lektur szkolnych, chociaż dla dziewięciolatków jest zazwyczaj zdecydowanie zbyt trudny w odbiorze. Dzieciom często przeszkadza brak wyrazistej fabuły oraz nagromadzenie informacji o życiu Eskimosów, z których uczniowie są potem odpytywani na lekcjach. Najgorsze, że dzieje się to z krzywdą dla wartościowej opowieści - tyle że może ona być doceniona przez trochę starszych czytelników.
Artem 25.03.2013 20:39
Szczerze mówiąc ta książka nie należy do moich ulubionych. Obraz chłopca jedzącego mydło jako smakołyk pozostał głowie i to nie w kategorii miłych wspomnień.
Beata Wieczorek 22.03.2013 13:38
Niewiele pamiętałam z tej książeczki z czasów podstawówki. Dopiero gdy przeczytałam ją będąc w wieku znacznie poważniejszym mogę stwierdzić, że to bardzo wartościowa lektura przybliżająca czytelnikowi codzienne, nie pozbawione trudów życie Eskimosów.
Aleksandra Skibińska 20.03.2013 22:59
Na szczęście jakoś mnie to ominęło. My czytaliśmy Zaczarowaną zagrodę i Białego Mustanga :D
Daria Zychowicz-Kluba 20.03.2013 15:04
Książka nie przypadła mi do gustu. podczas gdy czytałam o przygodach Sindbada albo Herkulesa życie chłopca na Grendlandii wyglądało bardzo monotonnie. Jednak porównanie warto mieć, a nuż Wam się spodoba;)