ebook: Widma - Łukasz Orbitowski

Książka Orbitowskiego jest próbą zmierzenia się z rzeczywistością przez spojrzenie na nią w zwierciadle alternatywnej historii (choć ponoć w zamyśle autora miała być opowieścią o tym, co się kryje za idealną, romantyczną miłością, zobacz wywiad). Trwa II wojna światowa, Warszawa żyje planami powstania. Jednak broń nie wypala, do walki nie dochodzi. Jak będzie wyglądało życie tych, którzy powinni byli wówczas zginąć lub otoczyć się nimbem wiecznej chwały? Co się stanie z romantycznym patosem ich biografii, kiedy nie będzie im dane zginąć młodo chwalebną śmiercią na polu bitwy o ojczyznę? Co z Kamilem Baczyńskim, który będzie musiał prowadzić szare życie pisarza w PRL-u?  Czy poezja nie ocala? Bynajmniej. Przeczy temu sama narracja Orbitowskiego: wizyjna, miejscami oniryczna. Książka próbuje zmierzyć się z wieloma pytaniami: zarówno tymi dotyczącymi polityczności i narodowości (w tym zagadnień pamięci), jak i bardziej filozoficznymi i uniwersalnymi dylematami, jak to, co naprawdę oznacza ocalić komuś życie i czy nie ma znaczenia, do jakiego życia go ocalamy? Lub z innej strony: jakiej poezji nam potrzeba, by mogła zaczarować prozę życia, prozę, która sprawia, że powojenne życie Baczyńskiego staje się nieznośne? Znajdziemy tu liryzm i gorycz, a do tego: piękny i pozbawiony sentymentalizmu pean na cześć Warszawy.

Siódma i prawdopodobnie najlepsza książka Orbitowskiego. 


Alternatywna historia pokolenia Kolumbów z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim w roli głównej.

Powstanie warszawskie nie dochodzi do skutku. W zagadkowych okolicznościach broń nie wypala.

Kolumbowie przeżywają wojnę. Krzysztof Kamil Baczyński i jego żona Basia zmagają się z PRL-owską rzeczywistością. Poeta, męczony przez majaki i senne koszmary, zaczyna pisać książkę w socrealistycznym duchu.

Równolegle śledzimy losy dwóch przyjaciół: gorliwego milicjanta Wiktora, który bada sprawę Cudu Dnia Pierwszego – jak nazywane jest zdarzenie z 1 sierpnia 1944 roku – oraz politycznego więźnia Janka.

Kto spośród niedoszłych powstańców zostanie katem, a kto ofiarą? Czy uda się przeprowadzić zamach na Bolesława Bieruta? Jak uratować Polskę? Los kraju może odmienić tylko tajemnicze pudełko, które już raz przyczyniło się do odwrócenia biegu historii.

Łukasz Orbitowski (ur. 1977) – pisarz kojarzony głównie z literaturą grozy, krytyk literatury fantastycznej i uznany publicysta. W Wydawnictwie Literackim opublikował powieści Tracę ciepło(2007), Święty Wrocław i zbiór opowiadań Nadchodzi (2010).

Patronat medialny:

Udostępnij:
Cena: 33,90 zł
Kupując tego ebooka otrzymasz
339 punktów koobe !
Pobierz fragment ebooka:

Skomentuj ebooka "Widma"
YoAnna 29.05.2013 22:17
Zawsze interesowały mnie historie oparte na II wojnie światowej, więc przeczytawszy opis książki Łukasza Orbitoskiego bez większego wahania zdecydowałam się ja przeczytać. Mamy tu do czynienia z pozoru alternatywną historią, w której podczas wojny nie dochodzi do wybuchu Powstania Warszawskiego. Nie jest to łatwa lektura, jej poetyckość może się dla niektórych okazać poprzeczką nie do przeskoczenia. Ale warto przeczytać, chociażby ze względu na styl.
Doris 28.05.2013 13:20
Z początku myślałam, że to jakaś kolejna historia alternatywna. Potem zaczęłam skłaniać się ku opinii, że to thriller psychologiczny. A może i jedno, i drugie? Powstanie Warszawskie nie wybuchło. To „wydarzenie” samo w sobie jest świetnym pomysłem na rozpoczęcie właśnie historii alternatywnej. Autor jednak poszedł inną drogą. Drogą trudna do zdefiniowania, bo nie wiadomo w gruncie rzeczy o czym książka jest. O Warszawie? O miłości? O poezji? Warto przeczytać, choć lektura trudna.
Aleksandra Skibińska 21.04.2013 22:57
Orbitowski zazwyczaj szuka w świecie tego, czego my nie dostrzegamy. Tak jest i teraz. Historia, która pokazuje alternatywę, ale nie od końca. Nie od końca też daje odpowiedzi. Mi się bardzo podobała, choć nie była łatwą lekturą.
Cezary Kolczuga 03.04.2013 10:49
Co by było gdyby Powstanie Warszawskie nie wybuchło? Ciekawy pomysł, ale powieść wbrew pozorom nie jest historią alternatywną (choć punkt wyjścia ku temu skłania). Wiele poetycznych opisów zrazi niejednego czytelnika. Nie tętni tutaj żyłka sensacji. Trudna lektura, ale poszukującym czegoś innego w fantastyce polecam.