ebook: Tajemnica grobowca - Steve Berry

Tajemnica grobowca - ebook

( )

Były agent Departamentu Sprawiedliwości Cotton Malone od dziecka wiedział, że jego ojciec zaginął gdzieś na północnym Atlantyku, wraz z okrętem podwodnym, którym dowodził. Teraz jednak chce poznać szczegóły jego śmierci, prosi więc byłą przełożoną, Stephenie Nelle, by umożliwiła mu wgląd do pewnych dokumentów wojskowych. Ze zdumieniem odkrywa, iż jego ojciec odbywał tajną misję pod lodami Antarktydy w okręcie podwodnym o napędzie nuklearnym, którego istnienie trzymano w ścisłej tajemnicy.

Okazuje się jednak, że nie tylko Malone interesuje się tą sprawą. Bliźniaczki Dorothea Lindauer i Christl Falk walczą o fortunę matki przeznaczoną dla tej z nich, która odkryje, co stało się z ich ojcem, który również zaginął w okręcie dowodzonym przez komandora porucznika Forresta Malone’a.

Siostry wiedzą coś, czego nie wie Malone. Inspirowani dziwnymi wskazówkami odnalezionymi w grobowcu Karola Wielkiego naziści badali teren Antarktydy, jeszcze zanim pojawili się tam Amerykanie – już w 1938 roku. Okazuje się, że zaszyfrowane dzienniki pisane w „języku niebios”, skomplikowane zagadki przygotowane przez dawnego uczonego i ta feralna wyprawa jego ojca wiążą się z odkryciami, które mogą mieć daleko idące  konsekwencje dla całej ludzkości.

Udostępnij:
Cena: 31,50 zł
Kupując tego ebooka otrzymasz
315 punktów koobe !
Pobierz fragment ebooka:

Wydawnictwo: Sonia Draga ;
Skomentuj ebooka "Tajemnica grobowca"
Dark Noise 30.06.2013 21:55
Ta książka to trzymający w napięciu thriller po części historyczny, po części szpiegowski. Bohaterowie dojrzali (większość po czterdziestce), nie pozbawieni wad, uparci, ambitni, emocjonalni, wyrachowani, bezkompromisowi, ale też uczuciowi (choć często ukrywają to pod różnymi maskami). Powieść wciągnęła mnie ku mojemu zaskoczeniu. Dała rozrywkę i... nie pozostawiła niedomówień. Taka typowa bujda, którą jednak czyta się od deski do deski mimo sporej objętości. Polecam na leniwe popołudnia.
Artykuły i recenzje

http://dziennikarstwo-obywatelskie.blogspot.com

Książki sensacyjne nie wzbudzają we mnie szczególnego zainteresowania. Być może moja obojętność powstała kilkadziesiąt lat temu, kiedy rozczarowałem się twórczością Iana Fleminga (seria o agencie 007). Od tamtej pory podświadomość podpowiada „nie warto”. Nadeszła jednak pora na „przełamanie”.

Więcej...